24 maja 2010 r.
Prawo do zwolnień czy urlopów będą mieli tylko ci zatrudnieni, którzy podnoszą kwalifikacje z inicjatywy pracodawcy lub za jego zgodą – wynika z przegłosowanych przez Sejm zmian w kodeksie pracy dotyczących warunków i zasad nauki oraz podnoszenia kwalifikacji przez pracowników. Do tej pory podstawą do uzyskania uprawnień związanych ze szkoleniami było skierowanie pracodawcy.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wprowadzony został przepis, który przewiduje korzystne dla pracodawcy warunki kierowania pracowników na szkolenia. W przypadku wysyłania pracownika na różne kursy, szkolenia (nieokreślone wprost w przepisach prawa pracy, inne niż np. studia, zdawanie matury), istnieje możliwość: zwolnienia go z całości lub części dnia pracy bez zachowania prawa do wynagrodzenia oraz przyznania urlopu bezpłatnego.
Pracodawca odmawiałby zgody na szkolenie, gdyby zostały utrzymane przepisy nakazujące bezwzględny nakaz udzielania urlopu szkoleniowego czy zwolnienia z pracy na zajęcia w sytuacji, gdy pracownik sam planuje podnosić kwalifikacje i potrzebna jest mu jedynie zgoda firmy. Należy bowiem podkreślić, że pracodawcy obciążani nowymi obowiązkami nie mieliby motywacji do dbania o rozwój zawodowy swoich pracowników. A przecież chodzi właśnie o tworzenie takich zachęt, zważywszy, że w UE – według danych Eurostatu – 33 proc. ogółu pracujących podnosi kwalifikacje, a w Polsce tylko 21 proc.
W praktyce wielu pracowników chce uzyskać zgodę pracodawcy, np. na urlop szkoleniowy bez konieczności zapewnienia przywilejów ustawowych. Natomiast pracodawca, nie zawsze byłby skory udzielać zgody pracownikowi na dokształcanie, mając na względzie wyłącznie koszty, jakie musiałby ponieść. Zatem najlepszym rozwiązaniem, za którym optował Lewiatan, było pozostawienie większej elastyczności stronom w zakresie ustalania warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych, gdy z inicjatywą występuje pracownik.
Sejm ustalił także nowy wymiar urlopu szkoleniowego, którego długość zależy od rodzaju zdawanego egzaminu (np. 6 dni na egzamin maturalny, eksternistyczny czy potwierdzający kwalifikacje zawodowe; zaś 21 dni na egzamin dyplomowy). Posłowie zobowiązali też pracodawcę do płatnego zwolnienia z pracy pracownika na czas zajęć podnoszących kwalifikacje zawodowe, umożliwili pracodawcy – bez nakładania obowiązku - przyznanie pracownikowi dodatkowych świadczeń związanych ze szkoleniem, np. na pokrycie opłat za zakwaterowanie, przejazd i podręczniki.
Ponadto w kodeksie pracy znalazł się nakaz zawarcia umowy szkoleniowej określającej wzajemne prawa i obowiązki stron, chyba że pracodawca nie zamierza zobowiązać pracownika do pozostawania w zatrudnieniu po ukończeniu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, a także nastąpiło rozszerzenie zakresu sytuacji, kiedy pracownik jest zobowiązany do zwrotu kosztów kształcenia.
Przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dostosowuje system prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 31 marca 2009 r. stwierdzającego niezgodność art. 103 kodeksu pracy z konstytucją, który w sposób nieprawidłowy upoważniał do wydania rozporządzenia ustalającego zakres i warunki, na jakich pracodawca ułatwia pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach