Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


29 lipca 2009 r.

Zmowa na rynku zagospodarowania odpadów?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzi, czy dwóch przedsiębiorców działających na terenie Białegostoku zawarło niedozwolone porozumienie, ustalając warunki oferty w przetargu na wywóz odpadów komunalnych. Wątpliwości UOKiK wzbudziły zasady, na jakich firmy przystępują do przetargów. W celu zwiększenia swoich szans na wygraną, spółki przygotowały wspólną ofertę. Z informacji, jakimi dysponuje Urząd, wynika, że w tym przypadku celem współpracy przedsiębiorców mogło być dążenie do ograniczenia konkurencji i podziału rynku.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Postępowanie jest prowadzone przeciwko dwóm spółkom z Białegostoku – ASTWA i Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania. Przedsiębiorcy ci prowadzą m.in. działalność w zakresie wywozu odpadów i są największymi spółkami działającymi na tym rynku. Urząd nie kwestionuje prawa przedsiębiorców do współpracowania w trakcie przetargów np. w ramach konsorcjów. Jednak współpraca taka musi wynikać z niemożności skutecznego złożenia oferty przez pojedynczego przedsiębiorcę (zbyt duża wielkość zamówienia, brak całego wymaganego sprzętu, wszystkich niezbędnych pozwoleń i atestów), albo ze znacznych korzyści, jakie może ona przynieść konsumentom, np. istotnie niższe ceny wynikające ze zwiększenia efektywności przedsięwzięcia i oszczędności kosztowych lub postęp techniczny.

Brak tego typu przesłanek powoduje, że taka współpraca narusza prawo konkurencji, ponieważ przedsiębiorcy, którzy mogliby indywidualnie rywalizować o klientów, wyłączają między sobą konkurencję, uzgadniając wspólną ofertę. Uzgadnianie przez przedsiębiorców przystępujących do przetargu warunków składanych ofert jest zakazane. Zmowa przetargowa wypacza bowiem sens instytucji przetargu, którego celem jest dokonanie wyboru oferty najkorzystniejszej w oparciu o ustalone wcześniej obiektywne kryteria. Organizacja przetargu gwarantuje więc działanie mechanizmu konkurencji w ubieganiu się o zlecenie, natomiast ustalenie przez przedsiębiorców warunków składanych ofert – a więc decydowanie o wyniku przetargu jeszcze przed jego rozstrzygnięciem niweczy ten pozytywny efekt. Rocznie UOKiK prowadzi kilka postępowań przeciwko firmom, które dopuszczają się takich praktyk.

Zmowy przetargowe, podobnie jak inne przypadki niedozwolonych porozumień, występują w wielu formach. Niektóre porozumienia mają pozór rzeczywistej rywalizacji. Uczestnicy składają oferty, lecz są one przygotowane tak, że wygrać może tylko jedna. Oferty pozostałych uczestników zmowy są albo mniej korzystne, albo zawierają celowo poczynione błędy formalne. Niekiedy przedsiębiorcy zawierają porozumienie, które polega na uzgodnieniu, że każdy z nich bierze udział tylko w określonych przetargach – na przykład organizowanych przez konkretne podmioty lub mających miejsce na wyznaczonym terenie. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów postępowanie w sprawie praktyk ograniczających konkurencję powinno zakończyć się w terminie pięciu miesięcy od dnia wszczęcia. W decyzji stwierdzającej naruszenie prawa antymonopolowego, prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorców kary finansowe sięgające 10 proc. ich ubiegłorocznych przychodów.

T.Sz., UOKiK



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach