Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


25 listopada 2008 r.

ZRP: Wsparcie nie tylko dla innowacji

Związek Rzemiosła Polskiego oczkuje od rządu, że ten – wspierając przedsiębiorców – nie będzie faworyzował firm, które w swojej działalności stawiają na nowoczesne technologie. Prezes ZRP Jerzy Bartnik komentuje w ten sposób dokument opracowany przez Ministerstwo Gospodarki zatytułowany „Kierunki zwiększania innowacyjności gospodarki na lata 2007 – 2013”.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zdaniem Związku, strategia przedstawiona w „Kierunkach...”może dotyczyć tylko niewielkiej liczby firm, ponieważ tylko około 1 proc. wszystkich przedsiębiorstw dostrzega w swoich strategiach rozwoju innowacje jako źródło przyszłej przewagi konkurencyjnej.

ZRP uważa, że równie mocno jak innowacyjność należy wspierać rozwój przedsiębiorczości w ogóle, w tym mikro-przedsiębiorstw i firm małych. Firmy mikro i małe stanowią przeważającą większość przedsiębiorstw, łatwiej tworzą nowe miejsca pracy i szybciej dostosowują się do zmian rynkowych — przekonuje Jerzy Bartnik.

— Przedsiębiorstwa innowacyjne powinny być wspierane, jednak nie kosztem pozostałych firm, które mogą także się rozwijać i z powodzeniem konkurować niekoniecznie dzięki innowacyjności. Stawianie tylko i wyłącznie na rozwiązania innowacyjne stawia w gorszej sytuacji firmy, specjalizujące się w zupełnie innych, tradycyjnych technologiach, których w niektórych rodzajach działalności nie można (a nawet nie powinno się) zastępować technologiami nowoczesnymi — podkreśla szef ZRP.

Rzemieślnicy argumentują, że rozwój wytwórczości może wynikać również z działań przedsiębiorców na rzecz wypracowania innych atutów – np. większej specjalizacji, wyjątkowości, jakości – z których nie wszystkie są i mogą być związane z innowacjami. Ten rodzaj strategii podnoszenia konkurencyjności jest bliski firmom rzemieślniczym. 

— Uważamy zatem, że przedstawione w dokumencie wdrażającym działania powinny być dobrane pod kątem specyfiki różnych firm, dużych jak i małych. Problemów małych i mikro-przedsiębiorstw nie da się porównać z problemami dużych przedsiębiorstw — podsumowuje Jerzy Bartnik.

T.Sz., ZRP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach