30 czerwca 2009 r.
Strona społeczna Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych zabiega o możliwość zabierania głosu podczas posiedzeń sejmowych i senackich komisji, na których omawiane są ustawy z pakietu antykryzysowego. Postulat ten był głównym tematem posiedzenia prezydium Komisji, które odbyło się w poniedziałek, 29 czerwca w Warszawie.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Zależy nam, aby głos partnerów społecznych był uwzględniany w pracach komisji sejmowych i senackich nad ustawami antykryzysowymi. Chcemy poprosić kluby parlamentarne, aby były otwarte na debatę ze związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców – powiedział wicepremier Waldemar Pawlak. Dodał, że odpowiednie pisma zostały już przesłane marszałkom obydwu izb parlamentu. Zdaniem wicepremiera Pawlaka możliwość wysłuchania opinii związków zawodowych i pracodawców da parlamentarzystom szansę rozważenia różnych racji przy podejmowaniu decyzji, mających wpływ na wszystkich obywateli.
Przed posiedzeniem Komisji Trójstronnej NSZZ "Solidarność" zapowiedział, że jeśli parlament nie przyjmie poprawek do ustawy antykryzysowej postulowanych przez związek, ten – po uzgodnieniu z innymi centralami związkowymi – rozważy zawieszenie udziału swoich przedstawicieli w Wojewódzkich Komisjach Dialogu Społecznego, Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych i jej zespołów branżowych. Zdaniem „Solidarności” przesłana do Sejmu ustawa antykryzysowa ignoruje osiągnięty trzy miesiące temu kompromis pomiędzy pracodawcami a związkami zawodowymi.
Związek zarzuca rządowi, że ten nie proponuje wszystkich rozwiązań z pakietu, np. programów pomocowych dla pracowników dotkniętych skutkami kryzysu. Forsuje także możliwość wprowadzenia 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy dla wszystkich firm, nie tylko dla dotkniętych kryzysem. Ponadto przepisy dotyczące stabilizacji zatrudnienia wbrew intencjom wnioskodawców nie ograniczają stosowania umów na czas określony i jeszcze bardziej pogarszają sytuację pracowników bez stałego zatrudnienia. Rząd nie gwarantuje również źródeł finansowania obsługujących rynek pracy: Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Zdaniem „Solidarności” szczególnie niebezpieczne dla pracowników jest umożliwienie stosowania 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy dla wszystkich przedsiębiorców niezależnie od ich sytuacji finansowej. W ten sposób wszystkim pracodawcom umożliwia się wydłużenie czasu pracy (w skrajnych wypadkach do 72 godzin tygodniowo), likwidację płatnych dodatków za nadgodziny, a tym samym znaczne obniżenie wynagrodzeń.
T.Sz., MG, NSZZ „S”
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach