Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


25 kwietnia 2007 r.

Życiowe problemy Prawicy RP

Jakkolwiek dwuznacznie takie stwierdzenie brzmi, to trzeba powiedzieć, że wraz z Markiem Jurkiem uszło z PiS-u życie. Umilkły dyskusje na „życiowe” tematy — o prawie do życia, ochronie życia, wartości życia... Jurek, oddzielając się od macierzystej partii, zabrał je ze sobą.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Teraz będzie się nimi zajmować jego nowo powstałe ugrupowanie, którego podstawowym celem ma być promowanie cywilizacji życia. Jest to program o dość wąskim zakresie, a w dodatku zaskakująco zbieżny z hasłami głoszonymi przez Ligę Polskich Rodzin, więc walka na śmierć i życie między tymi partiami wydaje się nieunikniona. Bo promocja promocją, lecz jeśli krąg potencjalnych nabywców jest ograniczony, to najlepsza reklama cudów nie zdziała. A większa część społeczeństwa bardziej niż cywilizacją życia zainteresowana jest cywilizowanym życiem.


Rozłam w PiS-ie to konsekwencja bezkompromisowej postawy Marka Jurka, który wszelkimi ustępstwami się brzydzi. Można zatem przypuszczać, że popierający go posłowie to ludzie równie nieugięci. Na przykład taki Marian Piłka. Wiemy już, że jego misją życiową jest oczyszczenie świata z plugastwa pornografii. Ciekawe, co się stanie, jeżeli uzna, że Prawica RP, zajęta bojami o życie poczęte, wykazuje niedostateczną determinację w walce o ochronę życia moralnego...


Życie jest pełne niespodzianek. Może się więc zdarzyć, że PiS, z którego życie uszło, pożyje jeszcze długo, natomiast Prawica RP, wprost tętniąca życiem, wkrótce zakończy żywot.


Danuta Graj




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach